Wszyscy znamy i kochamy YouTube za ludzką głupotę, pomysłowość i plagiaty, zaś każdego dnia pojawiają się kolejne prace w których ludzie prezentują swoje ostatnie osiągnięcia. Zobacz co w trawie piszczy!
Kolażyk, kolażyk i jeszcze raz kolażyk, czyli power of brain! Zobacz co wyskubałem przez te wszystkie nieprzespane noce.
Czy czujesz się samotny(a)? We współczesnym skomputeryzowanym świecie nie można być samotnym - po prostu się nie da.
A to wróćka Elwira napisze do Ciebie, a to wygrasz konkurs - nie biorąc w nim nawet udziału. Ludzie ślą ci reklamy świetnych produktów, znasz to? To oznacza jedno - masz Gadu-Gadu. To dzięki niemu Polskie społeczeństwo nie czuje się samotnie siedząc w domach, przy zimnych obrazach monitorów. Cesc, mash hFilkĘ?! - To fajnie, kliknij więcej i zobacz filmik...
Zaś we dniu dzisiejszym, zaprezentuję coś, czego prezentować się nie powinno - ale i tak to zrobię. Gdyż seria odmóżdżaczy musi wciąż stale rosnąć, dając nadzieję na przetrwanie, coraz to bardziej nieokiełznanej głupocie.
W dalszej części artykułu zapraszam na film, oto Charlie jednorożec w pięciopaku.
Pomimo że jazda autobusami komunikacji miejskiej przysparza nam samym jazd - wiemy. Jednak często trafiamy na wybitne przypadki traumatyzującego spaczenia głupotą nabytą. Tu zaś, Żulietta się pojawia - prawiąc mądrości życiowe podczas publicznego, mimowolnego dla podróżujących wykładu.
Pracowała na budowie, zmywała kurze z segmentów, w kuchni (po)sprzątała - korytarz, schody, wszystko. Nawet odkurzacz po mamie się należy. Żeby zarobić, jechać do Niemiec.
"Chrzestny nie będzie numerów odpie*****ł, żeby ku**y i żona mojego chłopaka. Mój były chłopak mieszka [...]
I na chrzestnego wpływa ona z Darkiem [...], ludzie show businessu.
Nie będzie tyrał więcej, bo nic nie zrobi"
KONKURS
Za najlepszą interpretację owych słów nagrodzę krówką mordoklejką.
Interpretacje można nadsyłać do końca 2009 roku, pod numer gadu-gadu (2109156).
Usta nie od p(a)rady, pani Żulietty w Częstochowskim MPK.